Czy wiesz, że...
Miejsce rozrodu węgorzy (Morze Sargassowe) zostało zlokalizowane dopiero w 1923 roku przez Duńczyka Johannesa Schmidta. Ciekawostką jest, iż węgorze dobierają sobie partnerów z tych samych regionów, z których pochodzą. Stwierdzono ponadto różnice w kodzie DNA w zależności od regionu. Do zarybień w Polsce używa się narybku węgorza zakupionego w Europie Zachodniej, który różni się od bałtyckiego.

Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 12
 Zalogowani 0
 Wszyscy 12

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
kot_bury: Jeszcze chyba tylko Ty tu wędkujesz, a przynajmniej tylko Ty pisz ...(588) Sep 28, @ 00:31:54

kot_bury: No wiesz :wink koty żyć parę w do dyspozycji mają . ...(3972) Sep 28, @ 00:16:27

Tiur: Do miary trochę mu brakowało. Więc wolałbym go wydłużyć niż s ...(588) Sep 25, @ 15:35:01

krzysztofCz: Kamil, na ryby idź dopiero po śniadaniu... przyznaj się, że go ug ...(588) Sep 25, @ 14:11:14

mario_z: [quote:3d37229202="Tiu r"]Taka ciekawostka. Wziął chwilę po przepł ...(588) Sep 24, @ 21:30:41

Tiur: Taka ciekawostka. Wziął chwilę po przepłynięciu łodzi na spalinie ...(588) Sep 24, @ 21:16:27

krzysztofCz: A widzisz... byś przeczekał w dużym aucie :hihi My się nad Odr ...(588) Sep 23, @ 16:53:57

Tiur: Byłem nad rzeczką i namierzyłem ładne stado jazi. Udało się tylko ...(588) Sep 22, @ 20:17:41

Tiur: [quote:1bdc09e011="krz ysztofCz"]Mariusz sam już nie wiem, czy Ci ...(588) Sep 22, @ 08:25:14

mario_z: Dziękuję k ...(588) Sep 21, @ 20:03:17


Artykuły komentowali
Karpiarz w ''Usuwanie usterek w wagglerach i sliderach Dino.'': Ot fachura jestes Jotes. Pozdrawiam i dzieki za cenne wskazowki.
grubyzwierz w ''Znowu Ta Szwecja'': hmhmh... Mówisz Jacek, że Szwecja.. ? Kto wie, kto wie... :)
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Janku czekamy na nową relację :-)
old_rysiu w ''Znowu Ta Szwecja'': A my pozdrawiamy z Polen :-)
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jeszcze nie do końca.
Ekipa pozdrawia że Sweden.🙂

Zenon w ''Znowu Ta Szwecja'': Dlaczego "znowu" czyżby się znudziła?

Miło widzieć znajome pyszcz...

jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Gdyby popłynąć w czwartek w dzień, to do Karlskrony, bilet dla czterech plus...
dzas w ''Znowu Ta Szwecja'': koszta zależą od tego ile pijesz... :) bez tego w 2,5 tysia za dwa tygodnie ...
the_animal w ''Znowu Ta Szwecja'': Świetna wyprawa - ekipa wiadomo - chętnie dowiedział bym się jakie koszta są...
farti w ''Znowu Ta Szwecja'': Nie mówię nie, dajcie znać wcześniej. Ale z drugiej strony obiecać tak na 10...

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 996
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 874
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 930
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1100
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 939
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1020
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 979
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1015
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1329
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 1188
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Forum Dyskusyjne Pogawędek Wędkarskich

Pogawędki Wędkarskie :: Zobacz temat - Ustawa o wędkarsko-rybackim korzystaniu z wód - projekt ...
Pogawędki Wędkarskie Strona Główna -> Ogólne
Ustawa o wędkarsko-rybackim korzystaniu z wód - projekt ...
Idż do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Lista tematów forum
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomoœć
Woytas
Redaktor Portalu
Redaktor Portalu


Dołšczył: Jul 15, 2003
Posty: 741

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Brzeg
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 9:13 am    Temat postu: Ustawa o wędkarsko-rybackim korzystaniu z wód - projekt ... Odpowiedz z cytatem

Na stronach RO w artykule :
Ustawa o wędkarsko-rybackim korzystaniu z wód - projekt, wersja wysłana do ZG
opublikowany jest projekt ustawy jak w tytule.

Pośród wielu zapisów znalazł się tam również :
Art. 8.
1. Zabrania się połowu ryb:
4) w odległości mniejszej niż:
a) 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę powyżej 10 m,
b) 20 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę powyżej 5 m,
c) 5 m od przepławek, grobli, śluz, tam, zapór, jeśli wysokość piętrzenia nie przekracza 5 m,


Zawsze myślałem, że powinno się trzymać wędkarzy jak najdalej od takich miejsc a tu proszę ... zbliżenie ;)

Wie ktoś z Was, może, jakie są źródła i podstawy takich propozycji ?
Kiedyś, wydaje mi się, widziałem taki pomysł na naszych stronach, jednak nie mogę odnaleźć tego wątku.
_________________
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak żaden nie potrafi usmiech
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 11:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poczytałem, częściowo. Częściowo bo dotrwałem jedynie do Art 9 ust 1 i mnie powaliło. Nie spodziewałem się, że ten zapis może zostać powielony. Nic nie będę pisał, bo już niektórzy czekają aby mi nawrzucać o malkontenctwie itp. Chociaż nie, jedno napiszę. Wprowadzanie nowych terminów bez ich dokładnego sprecyzowania tworzy przesłankę do, jakże ostatnio na czasie, działań korupcjogennych. Osobiście chciałbym poznać przesłanki powstania terminu "organizator" i wymagania jakie są jemu stawiane. A może wystarczyło zmienić § 4 rozporządzenia, do którego odsyła ustawa?
Czez
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 17, 2003
Posty: 2600


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 11:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Historia tego projektu jest dość zawiła i w skrócie (o ile czegos nie poplączę) przedstawiała się tak :
1. MinRol "zwrócił się" do ZG PZW w kwestii nowelizacji ustawy rybackiej.
2. ZG PZW zaproponował "współpracę" w tej kwestii KWI.
3. KWI rozpoczęło dysputę na RO w tej sprawie. Dysputa wyglądała tak, że każdy cos tam proponował, a Andrzej Trembaczowski zbierał to do kupy i robił co mógł aby kupy sie to trzymało. Wątków było mnóstwo i dojście do tego kto i dlaczego zaproponował takie rozwiązania w przypadku, o którym piszesz, wymagałoby przekopania RO w tym temacie.
4. Projekt autorstwa KWI w żądanym terminie dostarczono do ZG PZW, który z tego co pamietam olał temat i skierował do MinRol tylko własną częśc proj. nowelizacji skupiająca się na nadaniu większej ilości uprawnień PSR i SSR.
I to by było na tyle usmiech
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 12:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to nieładnie ze strony ZG.

Jako stary malkontent, chodzi mi po głowie aby zrobić społeczny projekt, ale taki z prawdziwego zdarzenia. Zdaję sobie sprawę, że słowo "społeczny" jest mocno naciągane, gdyż społeczność internetowa mieści się w granicach błędu statystycznego wszelkich badań, a może nawet i mniej. Niemniej zkoordynowane działania omówienia i zmian w ustawie oraz przesłanie tego do Ministerstw i Sejmu mogłoby przynieść, a raczej, zaznaczyłoby skalę problemu oraz faktyczny stan dzisiejszych zasobów. I nie bawić się w poprawianie tylko napisać od nowa na podstawie ustaw, rozporządzenia i realiów jeden dokument z załącznikami. Jeden, który by zamknął wszelkie kombinacje dla lewusów działających pod przykrywką dzierżawy, ale tym co chcą pracować musi podawać przysłowiową dłoń.

Gdyby KWI zechciało koordynować taki projekt na wszystkich głównych portalach wędkarskich, występować jako przedstawiciel wędkarzy internetowych, tak aby każdy czuł się współodpowiedzialny za to, to spodziewam się, że mogłoby coś z tego wyjść. No znowu słowo spodziewam może być nie na miejscu, mam nadzieję, będzie lepszym.

A przyszło mi jeszcze do głowy, że można by było przesłać ten projekt jako część dokumentu, który opisywałby wszelkie nieprawidłowości jakie potrafimy udowodnić. Jeśli ktoś ma odwagę pisać na forum to czemu nie napisać tego w dokumencie? No i jednym z adresatów mógłby być NIK.
michalm
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Sep 26, 2003
Posty: 245

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Siemonia
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 12:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tego co pamiętam to informacja o tym że powstaje projekt ustawy była na innych portalach ( na wcwii i flyfishing widziałem).
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 1:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

michalm napisał:
Z tego co pamiętam to informacja o tym że powstaje projekt ustawy była na innych portalach ( na wcwii i flyfishing widziałem).


Do mnie kliknął kolega z prośbą o sugestie. Od razu powiedziałem, że nie ma sensu wprowadzać poprawek tylko trzeba zmienić całość. Jak widać miałem rację. Musi bardzo boleć gdy człowiekowi się da nadzieję, on się napracuje a na koniec go oleją. Ja szczerze współczuję tym co przy projekcie pracowali.
Zenon
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 26, 2003
Posty: 3967

Kraj: Polska
Miejscowoœć: GRUNWALD
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak Cię dobrze zrozumiałem prowokujesz do napisania (utworzenia)
własnego projektu o straży rybackiej i nie tylko?
Tak wiec myślę ze takowej tutaj nie da się stworzyć -ba uważam że do tego tematu nie powinni podchodzić ci ,co związani są. bezpośrednio z zagadnieniem wędkarstwa ogólnie pojętego tzw. PRAKTYCY, ,tak więc wykluczeni powinni być przede wszystkim wędkarze.
Zdaje sobie sprawę że czytający ten tekst , chwyta za miecz aby mnie pozbawić głowy,
Cóż trudno , będę bez niej bronił własnej tezy , a mianowicie nikt z nas tak do końca nie jest obiektywny , każdy ma w uprawianiu wędkarstwa jakiś własny cel ,jeden chce posiedzieć nad woda ,drugiemu zaś potrzeba trochę adrenaliny patrząc jak mu spławik ,a to się zanurza po to by się wynurzyć , a jeszcze inny wędkuje dla zapchania lodówki ,dlatego uważam że tym o czym pisze Docio ,powinni zająć się Ci co stoją z boku i z daleka od wędkarskiej przygody , z tamtej perspektywy lepiej widać i bardziej obiektywnie


Ostatnio zmieniony przez Zenon dnia Piš Maj 19, 2006 1:52 pm, w całości zmieniany 1 raz
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zenon nie, nie własnej. Jesli już to wszystkich, ale to, ani nie będzie szybkie, ani nie będzie proste.

A SSR to bym rozgonił, bo oni i tak nic nie mają do powiedzenia nad wodą. Ustawy wyraźnie regulują sposób ochrony wody, wystarczy to wyegzekwować.
Zenon
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 26, 2003
Posty: 3967

Kraj: Polska
Miejscowoœć: GRUNWALD
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 1:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

naraziłeś sie Arturowi i pewnie nie tylko jemu
Jotes
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Feb 27, 2006
Posty: 2207

Kraj: Polska
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 5:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie. Mogę coś, niecoś dodać w tym temacie – trochę go śledziłem.
Otóż, temat był zawieszony przez długi czas i dostępny dla wszystkich internautów. Mało tego! Andrzej zwracał się z prośbą/apelem do wszystkich o włączenie się do dyskusji. I tak się też stało. Włączały się niektóre osoby – z tego portalu również. Niestety Mało było tych osób, które rzeczywiście mogłyby coś rzeczowego do tej sprawy wnieść. Szkoda.
Z tego, co mi wiadomo, po wypięciu się ZG na internautów – KWI wysłało swój projekt bezpośrednio do Ministerstwa. Jaki go los spotka? Nie wiadomo. Może już jest w koszu?

PS. KWI nie ruszało tematu SSR i PSR - chyba, że tylko w dyskusjach.
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 7:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zenon napisał:
naraziłeś sie Arturowi i pewnie nie tylko jemu


Wątpię. Artur nie raz doznał niemocy i dlatego akcje przeprowadza z Policją i PSR. A co stoi na przeszkodzie aby robił to co robi, z taką samą pasją ale większymi uprawnieniami? Według mnie nic. Wystarczy jak gmina lub powiat albo nawet województwo da mu choćby 1/16 etetu. W ten sposób można wcielić wszystkich co chcą pracować na rzecz wód bez zbędnej struktury - bez uprawnień ale z ambicjami.
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jotes60 napisał:
Panowie. Mogę coś, niecoś dodać w tym temacie – trochę go śledziłem.
Otóż, temat był zawieszony przez długi czas i dostępny dla wszystkich internautów. Mało tego! Andrzej zwracał się z prośbą/apelem do wszystkich o włączenie się do dyskusji. I tak się też stało. Włączały się niektóre osoby – z tego portalu również. Niestety Mało było tych osób, które rzeczywiście mogłyby coś rzeczowego do tej sprawy wnieść. Szkoda.
Z tego, co mi wiadomo, po wypięciu się ZG na internautów – KWI wysłało swój projekt bezpośrednio do Ministerstwa. Jaki go los spotka? Nie wiadomo. Może już jest w koszu?

PS. KWI nie ruszało tematu SSR i PSR - chyba, że tylko w dyskusjach.


Ja Andrzeja darzę bardzo wielkim szacunkiem i złego słowa o nim powiedzieć nie mogę. Niemniej Stowarzyszenie KWI nie powinno ograniczać się w swych działaniach do działań z naprawdę niewielkim oddźwiękiem. KWI ma niepowtarzalną okazję, jako jedyne mi znane legalne stowarzyszenie, na skonsolidowanie wędkarzy internautów ze wszystkich znanych portali. Nie tylko tych większych ale i mniejszych, bo o małych nie wolno zapominać. O wszelkich akcjach powinno być głośno, powinny być komunikaty, apele, odezwy, plakaty, mailing i co tam tylko jeszcze można wymyśleć. Wszystko po to aby było widać, że jest ktoś, podmiot społeczny, który nasze wołanie na puszczy (choćby ten post), może przekształcić w realne działanie. Oczywiście mówię o rzeczach poważnych a nie o bzdurach, których pełno wszędzie.

A co do samego apelu, to przepraszam, niestety nie wiem czy to moja nieuwaga, czy inne względy, ale na PW takiego zaproszenia do działań nie widziałem.
artur
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 08, 2002
Posty: 2160

Kraj: Polska
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SSG napisał:
Zenon napisał:
naraziłeś sie Arturowi i pewnie nie tylko jemu


Wątpię. Artur nie raz doznał niemocy i dlatego akcje przeprowadza z Policją i PSR. A co stoi na przeszkodzie aby robił to co robi, z taką samą pasją ale większymi uprawnieniami? Według mnie nic. Wystarczy jak gmina lub powiat albo nawet województwo da mu choćby 1/16 etetu. W ten sposób można wcielić wszystkich co chcą pracować na rzecz wód bez zbędnej struktury - bez uprawnień ale z ambicjami.


Wcale mi się Docio nie naraził, a w tym, co mówi ma wiele racji. Najnowszy przykład z dnia wczorajszego. Dostałem tel. że na Somiance tzw wędkarze w ilościach hurtowych wyławiają sumiki które brały jak głupie. Więc legitka i blacha w kieszeń i chajda, ale że sam i z uprawnieniami takimi jakimi są, więc tel do komendanta PSR, niestety wolne mają. Nic to jadę a że po trasie komenda policji to któregoś zagarnę ze sobą. Akurat spotkałem znajomego gliniarza który jechał radiowozem zatrzymałem go, trochę się opierał że oni to nie od tego że sprawa karna to on chętnie, że to że tamto, wyklarowałem mu że sprawę to jak najbardziej o kłusownictwo jak by co będzie mógł założyć a co najmniej solidne mandaty wlepić bo popierwsze nie wymiarowe a podrugie w okresie ochronnym a jeszcze jak duża ilość w siatce to sprawa gotowa. Pokręcił trochę nosem ale zawrócił i pojechał za mną. No i towarzystwo dostało, tak jak stali we trzech tak każdy po 400pln-ów raz za niewymiarowe dwa za okres ochronny. Jeszcze z lekka podpici byli, to wcale bym się nie zdziwił że ich jeszcze nie przypilnował i nie dosolił za jazdę po pijaku, a ominąć to nie mieli jak bo przez las jest kilka dróg ale na wylocie z lasu wszystkie i tak w jednym miejscu się spotykają.
Uprawnienia dla SSR na pewno powinny być większe. Tylko że już wtedy to nie powinno być SSR jako ochotnicza formacja "ormo-wska" czy "zomo-wska" jak to niektórzy nazywają, tylko jako służba zawodowa. I tak, jeśli PSR można porównać do Policji jako służby zawodowe. To SSR powinien conajmniej działać na zasadzie analogicznego porównania do Straży Miejskiej. U nas w Wyszkowie np żeby zwiększyć liczbę etatów PSR są delegowani do tej służby ludzie ze Straży Miejskiej, jako tzw; komórka ochrony środowiska i zasobów naturalnych czyli ekologiczna. Reasumując SSR w takiej formie jak jest w sumie nie powinien istnieć, ale skoro nie ma w tej chwili innej alternatywy to po co rozwalać to co mimo minimalnych uprawnień, a przy odrobinie dobrej woli funkcjonuje i chroni. Wiem nie wszędzie tak jest wide pierwszy post w tym temacie ale jednak w znacznej części działa, a patologie są również i w służbach zawodowych.
Mam nadzieję że niezagmatwałem tematu tą dwoistością poglądów i będę ona zrozumiałe dla każdego czytacza usmiechusmiechusmiech
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Piš Maj 19, 2006 11:14 pm    Temat postu: Post wykasowany Odpowiedz z cytatem

Post został wykasowany, aby uniknąć jałowych dyskusji i obrażania , prowokowanych nie po raz pierwszy przez pana o ksywie Czez (od dziś Mr SiatąCzesz)

Ostatnio zmieniony przez TomekP dnia Pon Maj 22, 2006 9:37 pm, w całości zmieniany 3 razy
Czez
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 17, 2003
Posty: 2600


PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 9:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z przykością stwierdzam, że ja się na to nie piszę...
Z radością stwierdzam, że czuję się mile zaskoczony wypowiedzią Zenona, aczkolwiek z przykrością stwierdzam, że ma rację :evil: choć nie do końca wesoly
Pomijając sferę tego jak, w jakim trybie, co, gdzie i kiedy, Zenon słusznie zauważa, że KAŻDY z NAS ma jakś CEL w uprawnianiu wędkarstwa. Nowelizowanie, że już nie wspomnę o pisaniu!!!!!!!!!!!!!!! ustawy musi zakładać CELE tej ustawy. Usiłowałem to swego czasu wytłumaczyć...przy okazji...nazwijmy to delikatnie...pisania (de facto słowo pisanina byłoby komplementem :evil: )...ustawy na RO. Chyląc czoła przed zaangażowaniem osób, z którymi wymieniałem maile, stwierdzam że charakter ich działań jest tożsamy ze szlacheckim pospolitym ruszeniem i nic poza tym :evil:
CEL to clou sprawy. Trzeba wiedzieć co chce się, osiągnąć i jakie są możliwości ośiągnięcia tego CELU...
Ustawa rybacka to wbrew pozrom zbiór różnych zagadnień. Mamy tu sferę ogólną, ochronę ryb, operaty, PSR, SSR i przepisy karne etc. Mamy też określone przepisy pomagające wpływać na kształtowanie prawa. Pozostaje jednak CEL zmian i tu mamy do wyboru, albo pospolite ruszenie, albo pozytywistyczne zawężenie celów, po to by po uzyskaniu pierwszych efektów sięgać po dalsze cele. Układ polityczny jest jaki jest, ale niewątpliwie jest sprzyjający zmianom pt. zaostrzenie kar. W tym kontekście, a pisałem w mailach do Kolegów z KWI vel SWI szybką, sprawną i niekłopotliwą ścieżką byłoby uregulowanie kwestii tożsamości łowienia bez zezwolenia z łowieniem niezgodnie z warunkami zezwolenia, tudzież inne zaostrzenia kar i ile sensowne by były. To można zrobić i parę innych rzeczy i wcale niedużym wysiłkiem, ale trzeba określić CEL, a później stworzyć podstawy do jego osiągnięcia, mierząc siły na zamiary. Problem polega jednak na tym, że jak pisze Zenon Celów ci u nas dostatek...lecz mało jest takich którzy są w stanie trzeźwo pomyśleć o tym, które z nich są osiągalne...
Wypowiedź pod tym postem Kol. Tomasza (określanego przeze mnie mianem Mr SIATYWON)daje mi 100% pewność, że żaden cel (racjonalny wesoly ) nie zostanie nawet określony...a co tu mówić o realizacji...
Dlatego ja się nie piszę.....
POzdrawiam serdecznie i szczęścia, zdrowia, pomyślności życzę ...

Podpisano
Pozytywista (nie mylić z człekiem pozytywnym)
Czez[/b]
Wichura
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Jan 06, 2003
Posty: 895

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Toruń
PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 11:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie to co będzie :?:
Sami nie możemy napisać ustawy bo albo nie uzgodnimy celów albo nie ma jak tego zorganizować albo nie ma komu. Z drugiej strony innych (ministerstwo) uważamy za niekompetentnych, nie znających realiów wędkarskich. To pytam: Co dalej będzie :?:
Nadal mamy tkwić w tym marazmie i bezprawiu jakie jest do tej pory :?: Nadal mamy patrzeć jak rozkradają "nasze wody" pseudowędkarze, pseudodzierżawcy czy zwykli kłusole :?: Godzicie się na to :?:
Czy naprawdę nie ma rozwiązania :?:
_________________
pzdr
Krętacz drobiu
Czez
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 17, 2003
Posty: 2600


PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 11:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wichura napisał:

Czy naprawdę nie ma rozwiązania :?:

Rozwiązań ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy na wróżbę zwycięstwa lol
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja z uporem maniaka będe obstawał przy swoim. Nie - wyrywkowym poprawkom, które tak naprawdę wprowadzają więcej zamieszania niż pożytku. Jak już zmieniać to całość, tylko proszę znów nie wyciągać, że mam aspiracje jako prawnik legislacyjny.

Reklama:-)
Nie mam takiej wiedzy ale potrafię przeczytać zapis, odnieść się do podobnych w innych częsciach ustawy oraz powiązać go z zapisami z innych ustaw. Nie jest to rewelacja ale uważam, że i tak jest to więcej niż średnia krajowa.
Koniec reklamy :-D

Nie wiem, nie jestem pewny albo po prostu się mylę, ale wydaje mi się ralne by przerobić ustawę punkt po punkcie i dział po dziale. Przecierz nigdzie nam się nie śpieszy. Dzierżawy dopiero co rozpoczęli dziesięcioletnią okupację wody a prawo nie może działać wstecz lub zmieniać ustalonych warunków kontraktu.

Według mnie potrzeba się jedynie dogadać. Konieczny jest koordynator, który krążyłby po portalach i trąbił o tym. Co pół roku może ktoś zapali się słomianym ogniem ale to i tak dobrze bo nawet jeśli nie wniesie nic ciekawego to przynajmniej uniknie się jego błędów.

Osobiście nie spodziewam się zbyt szybkiej reakcji w temacie. Mamy weekend, nim ludzie przeczytają to, o ile w ogóle przeczytają, o ile dobre dusze im to podadzą na talerzu, o ile będą miały czas i ochotę, o ile staną ponad podziałami (których nie ma, o których mówi się, że nie ma, a które nadal są zakorzenione), o ile "lokalny patriotyzm" wobec portalu i osobiste animozje nie będą silniejsze od wspólnej sprawy, to pierwszych sensownych głosów spodziewam się w środę.
Czez
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 17, 2003
Posty: 2600


PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 3:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SSG napisał:
A ja z uporem maniaka będe obstawał przy swoim. Nie - wyrywkowym poprawkom, które tak naprawdę wprowadzają więcej zamieszania niż pożytku.


O pożytkach mozna mówić wtedy gdy określi się CELE. Nie zaczynajmy dyskusji od d.... strony. Żadnego zamieszania nie wprowadzi zapis o traktowaniu połowów niezgodnie z warunkami zezwolenia. Istnieja natomiast takie coś, jak "przecieranie szlaku" i ja do tego zmierzam. Chyba, że szlak (nie zaś szlag mnie trafi.ł) już przetarty jest.


SSG napisał:

Reklama:-)
Nie mam takiej wiedzy ale potrafię przeczytać zapis, odnieść się do podobnych w innych częsciach ustawy oraz powiązać go z zapisami z innych ustaw.

Kompletnie bez wazeliny, jesteś jednym z nielicznych w necie, którzy czują prawo.
SSG napisał:

Nie wiem, nie jestem pewny albo po prostu się mylę, ale wydaje mi się ralne by przerobić ustawę punkt po punkcie i dział po dziale.

Jest to realne....generalnie wypicie 2l gorzały na twarz też jest realne... Moje doświadczenia w tym względzie są takie, że ....pozwolę zatrzmać to dla siebie.....
SSG napisał:

Osobiście nie spodziewam się zbyt szybkiej reakcji w temacie. Mamy weekend, nim ludzie przeczytają to.....

Nie demonizuj wesoly
SIATYWON już przeczytał lub zrobi to za chwilę, i takich ludzi w Twym kontekście boję się najbardziej....niezależnie od tego, czy się spieszy, czy też nie....
Co byś nie zrobił i w jaki sposób...będzie źle....gdyż nie będzie tak jak SIATOWON chce wesoly A co chce SIATYWON każdy wie wesoly
Lepszy od SIATYWONA jest tylko TALIG, który w podpisie rzecze, że najlepszym najlepszym rozwiązaniem jest, aby PZW samo się rozwiązało lol
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Sob Maj 20, 2006 10:34 pm    Temat postu: Rozwiązania Odpowiedz z cytatem

W pewnej gazecie ukazało się ogłoszenie:
Sprzedam 12 tomową encyklopedię za złotówkę. Wczoraj się ożeniłem, moja zona wie
Proszę o nie używanie przekleństw, nawet wykropkowanych na tym forum
torque


wszystko najlepiej.

Usuwam treść posta. Uznałem, że nie ma sensu pisywać w necie tam, gdzie występuje niejaki pan Czez. On też wie wszystko najlepiej.


Ostatnio zmieniony przez TomekP dnia Pon Maj 22, 2006 7:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
waldi55
Czyściciel gumiaków
Czyściciel gumiaków


Dołšczył: May 22, 2006
Posty: 2

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Wrocław
PostWysłany: Pon Maj 22, 2006 3:51 pm    Temat postu: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

Wobec zainteresowania tym tematem przedstawię szczegółowe informacje.

Prace nad projektem bezpośrednio zostały spowodowane wymianą pism między Stowarzyszeniem KWI a ZG PZW.
Przypomnę.
Wpierw, po długiej dyskusji w Internecie, opracowano petycję do Zjazdu, która przedstawiała propozycje zmian niezbędnych w polskim wędkarstwie. Nie trudno je było określić, gdyż na te tematy toczyły się w Internecie dyskusje od kilku lat.
Dalej nasze Stowarzyszenie wystosowało pisma do Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie kłusownictwa oraz do Ministerstwa Środowiska i do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie zachowania zasobów ichtiofauny. Kopie tych pism wysyłaliśmy jednocześnie do ZG PZW. Wszystkie te dokumenty są opublikowane w Internecie.
Ministerstwo Rolnictwa i rozwoju Wsi zwróciło się do ZG PZW z propozycją nowelizacji ustawy o rybactwie śródlądowym i ZG zaproponował nam o włączenie się do prac nad tym projektem.
Temat został podjęty i najpierw na RO a potem także niezależnie, poza Internetem, rozpoczęliśmy prace.
Od razu został jasno określony cel zmian i cel nowej ustawy. Można określić go następująco:
1. Potrzebna nowa ustawa a nie kosmetyczne zmiany.
2. Nowa ustawa powinna inaczej spojrzeć na korzystanie z naturalnych zasobów naszych wód – zamiast pozyskiwania ryb jako żywności nowa ustawa powinna dostrzec ograniczone możliwości środowiska naturalnego i dostosować sposoby korzystania do możliwości odtwarzania środowiska.
3. Ustawa powinna dostrzec wędkarstwo.
4. Nowa ustawa powinna być spójna z innym aktami prawnymi dotyczącymi korzystania ze środowiska naturalnego w tym wód.
5. Powinna zapewnić skuteczną ochronę wód.

Tu dodam kilka zdań komentarza. Dotychczasowa ustawa, sięgająca jeszcze czasów komuny, postrzegała rybactwo w sposób archaiczny. Wtedy za wszelką cenę dążono do eksploatacji środowiska naturalnego, intensyfikowano odłowy i nie liczono się z możliwościami samoodtwarzania. Liczyła się produkcja żywności. Wody naturalne i ich zasoby traktowano jako niewyczerpalne źródła ryb. Wędkarstwo nie było nawet wymieniane z nazwy, nazywano je „amatorskim połowem” i traktowano też jako rodzaj rybactwa (więc pozyskiwania ryb jako żywności).
Nie ma dziś absolutnie takiej potrzeby, gdyż dobrze rozwinięta nowoczesna hodowla zaspakaja potrzeby rynku. Z drugiej strony wody naturalne nie są i nigdy nie będą w stanie spełnić takich wymogów, nie wykarmią nas, od dawno zresztą zostały już mocno zubożone. Więc nie „gospodarka rybacka” a „korzystanie z zasobów środowiska”. Ramowa Dyrektywa Wodna, a także nowa ustawa Prawo wodne, mówią o obowiązku utrzymania dobrego stanu ekologicznego wód. Dotyczy to również zasobów ichtiofauny.
Podsumowując, nowa ustawa powinna rozdzielić rybactwo – produkcję towarową żywności - od wędkarstwa, które jest najlepszą formą korzystania z wód naturalnych i którego wartość jest daleko większa niż wartość samych ryb . Rybactwo powinno ograniczyć się do ośrodków hodowlanych. Ustawa powinna rozdzielić wody prywatne od dzierżawionych (publicznych) co jest zresztą zapisane w prawie wodnym. Ustawa dotycząca rybactwa powinna być z nim spójna. Podobne rozwiązania wprowadzono w innych krajach Europy, Polska nie powinna pozostawać w tyle. Takie są cele, które, mam nadzieję, są zrozumiałe dla każdego świadomego wędkarza i dla każdego rozumnego ekologa. Są oczywiste dla każdego przyrodnika.

Dyskusje rozpoczęto na RO, ale z przykrością stwierdzę, że niewielu wędkarzy włączyło się do niej, a jeszcze mniej dyskutantów przedstawiło konkretne i rzeczowe uwagi. To smutne, ale jak pokazuje życie, łatwiej o jałowe dyskusje niż o rzeczowe uwagi. Na szczęście znaleźli się też chętni do współpracy i nie tylko w Internecie. Projekt opracowywany był przez osoby znające prawo, znające się na środowisku naturalnym, w tym także na środowisku wodnym, także i na ichtiologii i oczywiście na wędkarstwie. Były więc to osoby kompetentne.
Za punkt wyjścia potraktowaliśmy obecną ustawę i dalej opracowywaliśmy nową punkt po punkcie. Zmieniono nazwę i pierwszy artykuł określający cele ustawy. Reszta jest konsekwencją tak przyjętych zamierzeń. Kolejne wersje robocze zamieszczane były na RO, oczywiście nie wszystkie, bo byłoby to zbyt uciążliwe i zresztą niecelowe. Końcową wersję, a także projekt ustawy o zmianie ustawy, przekazaliśmy do ZG PZW w wersji elektronicznej (e-mail i dyskietka) oraz papierowej. Liczyliśmy, że ZG skorzysta z projektu, powoła swoją grupę ekspertów i ewentualnie, mając już gotową wersję elektroniczną, wprowadzi do niej zmiany, jeżeli takie będą gdzieś potrzebne. ZG miał szansę historycznego kroku opracowania nowej ustawy dla polskich wędkarzy. Oczekiwaliśmy ewentualnych pytań i byliśmy gotowi do dyskusji, co zresztą zadeklarowaliśmy w piśmie. Nic takiego nie nastąpiło. ZG wysłał do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi swoją... nawet nie wersje, a uwagi do obecnej ustawy, powołując się przy tym na współpracę z KWI i sugerując, że jest to nasz wspólny projekt. Wobec powyższego przesłaliśmy do ministerstwa nasz projekt. Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Co dalej?
Nie zamierzamy rezygnować i dalej będziemy się starać o to, by nasz projekt został uwzględniony. Możemy też postarać się, by ten projekt wpłynął niezależnie do Sejmu jako inicjatywa obywatelska i zebrać pod nim stosowną ilość podpisów. To oczywiście można osiągnąć tylko przy dobrej współpracy całego środowiska polskich wędkarzy.

Nie ma sensu pisać nowego projektu, raczej przejrzeć obecny (jest na RO) i jeżeli coś jest w nim rzeczywiście do zmiany – poprawić, jeżeli coś trzeba uzupełnić, to dodać. Podkreślam: nad każdym punktem kilka kompetentnych osób długo pracowało. Przy okazji wyjaśnię, zróżnicowanie odległości stref ochronnych od budowli piętrzących jest oczywiste, gdyż trudno tak samo traktować dużą zaporę i mały jaz na niewielkiej rzeczce albo stary młyn wodny. Słowo „organizator” jest trafniejsze od dotychczasowych zapisów, gdyż PZW nie ma monopolu na organizowanie wędkarstwa, nie muszą to też być towarzystwa wędkarskie. Ustawa powinna dostrzegać także osoby prywatne (obecnie są już takie wody). Projekt ustawy nie eliminuje rybactwa, ale inaczej je określa. Te obowiązki dzierżawcy, które dziś są określone w operatach, powinny być jasno wypisane w ustawie tak, by użytkownik rybacki nie mógł prowadzić gospodarki rabunkowej.

Tyle w wielkim skrócie na ten temat.
Wodom cześć!
Andrzej Trembaczowski
v-ce prezes Stowarzyszenia Wędkarzy Internautów.

Ps.
Na Walnym Zebraniu Członków zmienilismy nazwę :
z Klub Wędkujących Internautów
na Stowarzyszenie Wędkarzy Internautów
_________________
Pozdrawiam
Waldemar Kalita
Woytas
Redaktor Portalu
Redaktor Portalu


Dołšczył: Jul 15, 2003
Posty: 741

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Brzeg
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 7:42 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

waldi55 napisał:
Podkreślam: nad każdym punktem kilka kompetentnych osób długo pracowało. Przy okazji wyjaśnię, zróżnicowanie odległości stref ochronnych od budowli piętrzących jest oczywiste, gdyż trudno tak samo traktować dużą zaporę i mały jaz na niewielkiej rzeczce albo stary młyn wodny.


Dzięki za odpowiedź na pytanie, które zadałem w poście otwierającym wątek.
Moim zdaniem, zaproponowane podejście do tematu nie jest właściwe. Na całym odcinku ''Odry skanalizowanej'' (od Koźla do Brzegu Dolnego) jest ok. 30 stopni wodnych. Wszędzie tam, gdzie występują śluzy, są też jazy piętrzące wodę aby utrzymać poziom wody umożliwiający żeglugę. Tylko jeden próg wodny (śluza) ma spad większy niż 5m - Brzeg Dolny. Dwa pow. 4m. Wszystkie stopnie wodne są dużymi budowlami hydrotechnicznymi (piszę to po to, żeby uzmysłowić, że wysokość piętrzenia nie jest jedynym wyznacznikiem ''wielkości'' jak w Twoim rozumieniu).
Dolna woda pod jazami jest siedliskiem wielu gatunków ryb, które znajdują tu wyśmienite warunki do bytowania, często też do zimowania. Stosunkowo łatwo złowić tu bolenia, sandacza, suma, brzanę, jazia, klenia, leszcza ... Miejscówki takie są łatwe. I z tego właśnie względu powinny być szczególnie chronione. To nam, wędkarzom, powinno zależeć, aby w takich miejscach ryby znalazły trochę spokoju.
_________________
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak żaden nie potrafi usmiech
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 8:53 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

Cześć. Tak się składa że bywam koło sluz. Złowienie ryby 10m od jazu wcale nie jest łatwiejsze niż 50m od niego, po prostu zależy jak puszczą wodę. Ponieważ tam są elektrownie - obiekty zamknięte - nie ma możliwości wejścia pod jaz bez ryzyka mandatu.
Nigdy też nie widziałem pod żadną sluzą szarpakowca czy sieciarza. W opolskim kłusownictwo raczej nie istnieje. Kłusują wędkarze za ślaska, Częstochowy itp. biorąc niewymiarowe ryby i nadkomplety. Teraz, po wprowadzeniu limitu na leszcza, przyjezdnych jakby mniej usmiech

Niegdy też nie powstanie projekt, z którego wszyscy byliby na 100% zadowoleni. Kazdy ma jakieś swoje wizje, a w takich projektach znajduje się to, z czym większość zainteresowanych się zgadza, lub zgadza się na jakiś kompromis. Ja się z kolegami nie zgadzałem w kwestii sieci, dlatego sam sobie napisałem petycję, w której zwróciłem się do ministra o wprowadzenie takich zapisów w ustawie, które za jakiś czas zlikwidują rybactwo zawodowe na rzecz wędkarstwa na wodach naturalnych. Bo taki jest mój wędkarski interes, taki jest też trend w krajach rozwiniętych, taka jest potrzeba wód, takie są realia ze odławia się bezprawnie za dużo ryb i niszczy środowisko. Kto chciał, mógł napisać inną, o zwiększenie np liczebności strażników PSR 100-krotnie.
Ja wychodzę z założenia, że sama krytyka jakiś działań nic nie daje, a tylko wprowadza niesnaski. Szczególnie tu, w necie, gdzie parę osób używa netu do komunikowania się w tematach działania dla wód.
Są też osoby, które mają za zadanie wprowadzać zamęt, tworzyć problemy, skłócać środowisko i demontować to, co niektórzy starają się stworzyć. W czyim interesie są takie działania - prosto stwierdzić. Tych, którzy czerpią korzyści z obecnego bajzlu, którzy są zainteresowani żeby nic się nie zmieniało albo jak najpóźniej.
Nara
dexpert
Zarzucacz kwalifikowany
Zarzucacz kwalifikowany


Dołšczył: May 22, 2006
Posty: 163

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Warszawa
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 9:29 am    Temat postu: Informacja na temat projektu ustawy Odpowiedz z cytatem

Moim skromnym zdaniem można dużo się rozpisywać na temat projektu ustawy. Sejm RP działa jak działa i my tego nie zmienimy. Natomiast mamy od zeszłego roku dobrą broń w postaci ustawy o działalności lobbingowej z dnia 7 lipca 2005 r. Popieram również opinię, że aby była dobra ustawa gwarantująca przejrzyste prawa i obowiązki musi być napisana zrozumiale w całości, a nie wprowadzanie doraźnych zmian. I tu jest pole do popisu dla organizacji pozarządowych w tym stowarzyszeń, nie koniecznie "płatnych lobbystów".
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 9:47 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
...Są też osoby, które mają za zadanie wprowadzać zamęt, tworzyć problemy, skłócać środowisko i demontować to, co niektórzy starają się stworzyć. W czyim interesie są takie działania - prosto stwierdzić. Tych, którzy czerpią korzyści z obecnego bajzlu, którzy są zainteresowani żeby nic się nie zmieniało albo jak najpóźniej.
Nara


Moim zdaniem polowanie na czarownice jest zbędne. albo chce się coś robć dobrze, albo... Założenie, że każdy, lub przynajmniej większość, odwiedza wszystkie portale wędkarskie jest bardzo mocno naciągane. Znam mnóstwo osób, które oprócz PW nie odwiedzają innych portali. Znam też osoby, które odwiedzają inny portal, tematycznie związany z ich konkretnie stosowaną metodą połowu. W końcu znam kilka, które odwiedzają chyba wszystkie i czasem bawią się w heraldów, ogłaszając nowinki lub wieści godne uwagi. Nie przewidują jednak, że niektóre portale, by zajrzeć im w trzewia, wymagają zalogowania, ale wszystkie wymagają konta by cokolwiek napisać. Jeśli tego się nie dostrzega to o czym tu pisać? Jeśli czegoś się chce od ludzi to nie wymagajmy aby się przystosowali bo to niezmiennie kojarzy mi się z poprzednią epoką. Dyskusja na RO nad projektem, to nie jest wybór brać w niej udział czy nie brać. To jest wybór - logować się na portalu, czy nie logować. Jeśli tak pojmuje się szeroko pojętą informację i ogólne społeczne działania to ja przepraszam ale pomyliłem łącza internetowe.

A na koniec. Nie bój się i wal śmiało po nickach tych agentów ZGPZW, ja też chciałbym wiedzieć kto to jest, bo z cytowanego fragmentu wnioskuję, że Ty wiesz.
dexpert
Zarzucacz kwalifikowany
Zarzucacz kwalifikowany


Dołšczył: May 22, 2006
Posty: 163

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Warszawa
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 10:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W każdym stadzie znajdzie się czarna owca. Tak więc należy sobie odpowiedzieć na pytanie co chcemy w przyszłości mieć, czy chcemy mieć dobrą ustawę, regulaminy gwarantujące normalnym wędkarzom kontynucję ich passji, a srogie kary dla "siatkarzy" (tak nazywam miłośników połowów sieciami) czy też kolejny bubel. To tyle. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że jeszcze nikt nie napisał niczego co by wszystkim odpowiadało. Ale i w tym przypadku powinien zwycięrzyć ROZSĄDEK.
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:07 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
Są też osoby, które mają za zadanie wprowadzać zamęt, tworzyć problemy, skłócać środowisko i demontować to, co niektórzy starają się stworzyć. W czyim interesie są takie działania - prosto stwierdzić. Tych, którzy czerpią korzyści z obecnego bajzlu, którzy są zainteresowani żeby nic się nie zmieniało albo jak najpóźniej.


A Ty swoje...
Jak ktoś ma inne zdanie niż Ty to zaraz agent Twardej...

""Kto nie jest z Nami ten przeciw Nam?" - że zacytuję słowa piosenki...

To samo mówił Gomółka i tak samo mówi teraz Kaczyński...
I Ty Tomuś z nimi...

I kto tu ma
Cytat:
za zadanie wprowadzać zamęt, tworzyć problemy, skłócać środowisko i demontować to, co niektórzy starają się stworzyć. W czyim interesie są takie działania - prosto stwierdzić. Tych, którzy czerpią korzyści z obecnego bajzlu, którzy są zainteresowani żeby nic się nie zmieniało albo jak najpóźniej.
...

wesoly
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:09 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

SSG napisał:

A na koniec. Nie bój się i wal śmiało po nickach tych agentów ZGPZW, ja też chciałbym wiedzieć kto to jest, bo z cytowanego fragmentu wnioskuję, że Ty wiesz.


Dociu,
czołówkę stanowią Jerzy K. i Czez... gdzieś daleko na szarym końcu i ja się załapałem...
Dołączysz? ;)


Ostatnio zmieniony przez marek_k84 dnia Wto Maj 23, 2006 11:16 am, w całości zmieniany 1 raz
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:13 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

marek_k84 napisał:
[quote="SSG]
A na koniec. Nie bój się i wal śmiało po nickach tych agentów ZGPZW, ja też chciałbym wiedzieć kto to jest, bo z cytowanego fragmentu wnioskuję, że Ty wiesz.


Dociu,
czołówkę stanowią Jerzy K. i Czez... gdzieś daleko na szarym końcu i ja się załapałem...
Dołączysz? ;)[/quote]

Z Tobą zawsze. Przynajmniej mam gwarancję, że będzie wesoło :-D Ale, że Czez się załapał? Członek tajnej organizacji do knucia przeciw... :-D

Proponuję powołać komisję do spraw agentury ZG w niezależnym środowisku wędkarskim. zly:
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli pora na jakieś tajne spotkanie TW.....

No i trzeba jasno określić stawki za jaka dla Twardej robimy. Stosownie do zasług...

MOże na wymianę Lanosa choćby na Aveo styknie... I parę metrów sieci... :P
Czez
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 17, 2003
Posty: 2600


PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:24 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

SSG napisał:
marek_k84 napisał:
[quote="SSG]
A na koniec. Nie bój się i wal śmiało po nickach tych agentów ZGPZW, ja też chciałbym wiedzieć kto to jest, bo z cytowanego fragmentu wnioskuję, że Ty wiesz.


Dociu,
czołówkę stanowią Jerzy K. i Czez... gdzieś daleko na szarym końcu i ja się załapałem...
Dołączysz? ;)


Z Tobą zawsze. Przynajmniej mam gwarancję, że będzie wesoło :-D Ale, że Czez się załapał? Członek tajnej organizacji do knucia przeciw... :-D

Proponuję powołać komisję do spraw agentury ZG w niezależnym środowisku wędkarskim. zly:[/quote]
Ja za srebrniki zrobię wszystko wesoly W szczególności poddam krytyce i wskażę rozwiązanie wesoly Czynię to już od dość dawna i moją pracę cenią towarzysze z ZG PZW, KPZR, KGB, GRU, SLD. Kiedy bowiem wskazuję, że jest ustawa lobbystyczna lub inne sposoby...pisane są petycje wesoly To cieszy moich mocodawców, daje bowiem rekojmię, że nic a nic się nie zmieni wesoly

Donoszę również, że Jerzy K. nie dość, że pozostaje na usługach towarzyszy tych samych co ja, to działa również na rzecz zachodnich imperialistów z organizacji masońskiej kryjącej się pod kryptonimem PipsMouche...czy jakoś tak :roll:
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 11:31 am    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

Czez napisał:
..... wskazuję, że jest ustawa lobbystyczna lub inne sposoby...pisane są petycje wesoly To cieszy moich mocodawców, daje bowiem rekojmię, że nic a nic się nie zmieni wesoly


skuteczność Twa Cezary zaprawdę imponująca jest.

Cytat:

Donoszę również, że Jerzy K. nie dość, że pozostaje na usługach towarzyszy tych samych co ja, to działa również na rzecz zachodnich imperialistów z organizacji masońskiej kryjącej się pod kryptonimem PipsMouche...czy jakoś tak :roll:


usmiech

Tajna Loża TW...
:roll:
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 12:16 pm    Temat postu: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

O tym, że jedyną mozliwość zmian widzę w powstaniu lobby, silnego i zorganizowanego, pisałem na RO zanim powstała ustawa. Pisałem propozycje nie tylko w necie. Mimo że za najlepsze miejsce do powstania takiego lobby uważam SWI. Zapisując się tam, myslałem głównie o tym. Tylko że zycie pokazuje, jak mało jest ludzi, którzy mogą i chcą się połączyć dla wspólnych celów. Wazniejsze dalej są podziały na sympatie portalowe, własne wizje, niż próba osiągnięcia czegoś wspólnie. Po co SWI ma tworzyć otwarte miejsce dyskusji, po co kilka osób ma się "napinać" jesli prócz ostatniego pomysłu Docia na zrobienie czegoś razem nikt nie wyraża chęci? SWI jest takie, jak jego członkowie, których ja stanowię tylko 3%. Jeśli ktoś ma tak dobre pomysły, potrafi budować lobby, to narzędzie w postaci stowarzyszenia ma gotowe. Nawet Kodeks Honorowy ma łagodny, wykluczający tylko ewidentne mięsiarstwo. Andrzej Trembaczowski i inni stworzyli SWI dla internautów. Też po to, zeby grupować rozproszonych wędkarzy, działaczy.
Reasumując, wszystko jest przygotowane do poważnego lobbowania. Ja tylko nie przyjmuję do wiadomosci tekstów w stylu "trzeba by". Takie pokazywanie palcem co inni mają zrobić. Najczęsciej ściśle w/g wskazówek takiej osoby. U mnie w firmie pojęcie "trzeba by" jest zabronione. Mówi się "zrobię" albo "czy możesz zrobić proszę bo ja robię co innego a rzecz ważna".
Na hasło "trzeba by" odpowiada się "tak, trzeba by", po czym wszyscy rozchodzą się zadowoleni ze stwierdzono co trzeba by zrobić. A paluszek do roboty przyłozyć, to nie ma komu. Mozna znaleźć wiele argumentów przeciw włączeniu się w lobbowanie, wiele argumentów udowadniających że " z tymi ludźmi" nie ma sensu pracować. Loża szyderców jest najlepszym miejscem do wskazywania palcem co trzeba zrobić, albo że ktoś odniósł porazkę, itp.
A brak już dobrze działającego lobby jest porażką nas wszystkich jak na razie.
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 12:33 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
O tym, że jedyną mozliwość zmian widzę w powstaniu lobby, silnego i zorganizowanego, pisałem na RO zanim powstała ustawa. Pisałem propozycje nie tylko w necie. Mimo że za najlepsze miejsce do powstania takiego lobby uważam SWI. Zapisując się tam, myslałem głównie o tym. Tylko że zycie pokazuje, jak mało jest ludzi, którzy mogą i chcą się połączyć dla wspólnych celów. Wazniejsze dalej są podziały na sympatie portalowe, własne wizje, niż próba osiągnięcia czegoś wspólnie.


Lobby nie powstanie w wyniku wymachiwania szabelką petycji...
Lobby nie powstanie w wyniku obrażania i insynuowania niecnych zamiarów osobom inaczej widzacych rozwiązanie problemu...

Lobby powstaje w wyniku dyskusji i wypracowywania wspólnego dla większej grupy stanowiska. Stanowiska, które są w stanie nie tylko poprzeć, ale też wprowadzać zawarte w nim treści w czyn.

Twoja zaś metoda budowania lobby polega na wygłoszeniu jedynie słusznj tezy i żądaniu bezwzględnego jej poparcia. Niezależnie od ich sensu.

Takim sposobem swoje lobby budować będziesz jeszcze przez następne pokolenia. Se skutkiem takim jak dotychczas...
Torque
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 03, 2003
Posty: 4621

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Zabrze
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:01 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
Cześć. Tak się składa że bywam koło sluz. Złowienie ryby 10m od jazu wcale nie jest łatwiejsze niż 50m od niego


Skąd taki wniosek?. Ankieta wśród kłusowników, porównana z własnymi wynikami poza obrębem ochronnym?
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy...Marek Mołdawa
dexpert
Zarzucacz kwalifikowany
Zarzucacz kwalifikowany


Dołšczył: May 22, 2006
Posty: 163

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Warszawa
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:26 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

marek_k84 napisał:
Lobby nie powstanie w wyniku wymachiwania szabelką petycji...
Lobby nie powstanie w wyniku obrażania i insynuowania niecnych zamiarów osobom inaczej widzacych rozwiązanie problemu...

Lobby powstaje w wyniku dyskusji i wypracowywania wspólnego dla większej grupy stanowiska. Stanowiska, które są w stanie nie tylko poprzeć, ale też wprowadzać zawarte w nim treści w czyn.

Twoja zaś metoda budowania lobby polega na wygłoszeniu jedynie słusznj tezy i żądaniu bezwzględnego jej poparcia. Niezależnie od ich sensu.

Takim sposobem swoje lobby budować będziesz jeszcze przez następne pokolenia. Se skutkiem takim jak dotychczas...


Podpisuję się pod tym dwoma rękoma!
Nie wyobrażam sobie jakiekokolwiek projektu gdzie się powie "zrób to!" bez wcześniejszego stwierdzenia, że wogóle coś "trzeba zrobić".
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:37 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

torque napisał:
TomekP napisał:
Cześć. Tak się składa że bywam koło sluz. Złowienie ryby 10m od jazu wcale nie jest łatwiejsze niż 50m od niego


Skąd taki wniosek?. Ankieta wśród kłusowników, porównana z własnymi wynikami poza obrębem ochronnym?


Ja stoję 50m od jazu, a obok jakiś kolo czasem porzuca bliżej jazu. Ja łowię, on nie. Ryba nie stoi w bulgocie.
A poza tym, jesli gdzieś bywa więcej ryb, np. pod jazami, to ja chcę więcej złowić i w moim interesie jest żebym mógł złowić 5 boleni a nie 2 dziennie. Tylko, jak mówiłem, wcale to nie jest tak ze jak się stanie pod jazem to się łowi jakieś straszne ilości. Jestem nad wodą często i tylko raz widziałem, ze goście rzeczywiście ciągnęli okonie ale łódka stała 50m od jazu - tylko rzucali pod jaz. Nie wiem czy to zabronione. Ja mogę stanąć i 80m od jazu i dorzucić pod niego siudakiem. Czy nie porościej byłoby, że wolno łowić, tylko nie żreć? :-)
artur
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 08, 2002
Posty: 2160

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:47 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
torque napisał:
TomekP napisał:
Cześć. Tak się składa że bywam koło sluz. Złowienie ryby 10m od jazu wcale nie jest łatwiejsze niż 50m od niego


Skąd taki wniosek?. Ankieta wśród kłusowników, porównana z własnymi wynikami poza obrębem ochronnym?


Ja stoję 50m od jazu, a obok jakiś kolo czasem porzuca bliżej jazu. Ja łowię, on nie. Ryba nie stoi w bulgocie.
A poza tym, jesli gdzieś bywa więcej ryb, np. pod jazami, to ja chcę więcej złowić i w moim interesie jest żebym mógł złowić 5 boleni a nie 2 dziennie. Tylko, jak mówiłem, wcale to nie jest tak ze jak się stanie pod jazem to się łowi jakieś straszne ilości. Jestem nad wodą często i tylko raz widziałem, ze goście rzeczywiście ciągnęli okonie ale łódka stała 50m od jazu - tylko rzucali pod jaz. Nie wiem czy to zabronione. Ja mogę stanąć i 80m od jazu i dorzucić pod niego siudakiem. Czy nie porościej byłoby, że wolno łowić, tylko nie żreć? :-)

Tomek zaczynasz w pietkę gonić, te ostatnie tłumaczenia-wywody sąmocno naciągane przynajmniej z mojego punktu widzenia.
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:51 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:

Ja stoję 50m od jazu, a obok jakiś kolo czasem porzuca bliżej jazu. Ja łowię, on nie. Ryba nie stoi w bulgocie.


naukowe podejście... ;)

A nie przyszło do głowy, że Ty umiesz, a on nie?
Poza tym, jaz jazowi nierówny. Miałem możliwość obserwować "połów" z zapory na Narwi w Dębe. Panowie z "upoważnieniem do połowu ryb ze Stopnia Wodnego Dębe w celach sanitarno statystycznych". Coż za finezja! Umiejętnie prowadzonej 10 cm ołowiance z kotwica rozmiar jak u Batorego nie oparły sie leszcze, świnki, brzany, sandacze, bolki. Tak nie mogły się powstrzymać, zę waliły nawet ogonem i po dwie. 15 minut dwadzieścia parę ryb....


Cytat:
A poza tym, jesli gdzieś bywa więcej ryb, np. pod jazami, to ja chcę więcej złowić i w moim interesie jest żebym mógł złowić 5 boleni a nie 2 dziennie


Chcesz tam łowić bo tam są?
Na tarliskach i zimowiskach też są...


Niech to wystarczy za Twój manifest wędkarza.....


Ostatnio zmieniony przez marek_k84 dnia Wto Maj 23, 2006 1:56 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wichura
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Jan 06, 2003
Posty: 895

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Toruń
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:53 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

marek_k84 napisał:
...
Niech to wystarczy za Twój manifet wędkarza.....


wesoly Dobry komentarz dla tego jegomościa wesoly
_________________
pzdr
Krętacz drobiu
waldi55
Czyściciel gumiaków
Czyściciel gumiaków


Dołšczył: May 22, 2006
Posty: 2

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Wrocław
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 1:57 pm    Temat postu: Przykr mi... Odpowiedz z cytatem

że dyskusja wkroczyła na utarte tory, kto kogo bardziej dotknie. Do widzenia.
_________________
Pozdrawiam
Waldemar Kalita
Torque
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 03, 2003
Posty: 4621

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Zabrze
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 2:04 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:

Ryba nie stoi w bulgocie.


Pstrągi bardzo lubią stać w bulgotach.

TomekP napisał:

A poza tym, jesli gdzieś bywa więcej ryb, np. pod jazami, to ja chcę więcej złowić i w moim interesie jest żebym mógł złowić 5 boleni a nie 2 dziennie.


W moim interesie jest by w wodzie było więcej ryb. To jest moim priorytetem. Czy będę ich więcej łowił czy nie, jest dla mnie sprawą drugorzędną

TomekP napisał:

Tylko, jak mówiłem, wcale to nie jest tak ze jak się stanie pod jazem to się łowi jakieś straszne ilości.


Cały czas mam wrażenie, że mówisz o jednym konkretnym jazie, Woytas zaś w swoim pierwszym poście pytał o wszystkie jazy na wszystkich rzekach w Polsce

TomekP napisał:

Czy nie porościej byłoby, że wolno łowić, tylko nie żreć? :-)


Teraz nie wolno łowić i nie wolno żreć, a jednak robią i jedno i drugie.

Jak widzisz w tej jednej kwestii, my dwaj mamy odmienne zdania. Dlatego tak trudno przygotować jeden spójny projekt i moim zdaniem nie przygotują go wędkarze. Przygotować go muszą przede wszystkim prawnicy, dobrzy prawnicy, którzy będą mieli wsparcie w wędkarzach. To my mamy wywierać nacisk na specjalistów by, rzeki i jeziora przestały być traktowane jak samo zarybiające się stawy hodowlane. Trzeba nam wędkarzom zatrudnić takich specjalistów, zapłacić im górę pieniędzy i skierować projekt na drogę legislacyjną.

Ps., Aby nie było niejasności, wyżej publikowane zdanie jest moim i tylko moim zdaniem w tej sprawie. W żadnym wypadku nie można go kojarzyć z jakąkolwiek organizacją.
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy...Marek Mołdawa
marek_k84
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Oct 22, 2002
Posty: 1310

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 2:04 pm    Temat postu: Re: Przykr mi... Odpowiedz z cytatem

waldi55 napisał:
że dyskusja wkroczyła na utarte tory, kto kogo bardziej dotknie. Do widzenia.


Waldi,
są to jak widać jedyne tory po których jeździ Tomka pociąg. Gdy ktoś ma inne zdanie to wróg śmiertelny i już....
Na tych torach do lobby nie zajedzie. Chyba, ze mu o lobby hotelowe chodzi.

SWI/KWI z założenia jest wspaniałą inicjatywą. Jednak moje drogi z nim się rozeszły i nie ma co do przyczyn wracać. Po prostu nie spełniało moich oczekiwań, a może ja nie spełniałem oczekiwań SWI/KWI.
Dalej jednak cenię ludzi i działania ze SWI/KWI związanych.
Na marginesie Waldek. Zmiana nazwy była tak tajna, że dobiero dziś o tym czytam? To kamyczek do ogródka Rzecznika Stowarrzyszenia...

POzdrawiam Marek
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 2:07 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
torque napisał:
TomekP napisał:
Cześć. Tak się składa że bywam koło sluz. Złowienie ryby 10m od jazu wcale nie jest łatwiejsze niż 50m od niego


Skąd taki wniosek?. Ankieta wśród kłusowników, porównana z własnymi wynikami poza obrębem ochronnym?


Ja stoję 50m od jazu, a obok jakiś kolo czasem porzuca bliżej jazu. Ja łowię, on nie. Ryba nie stoi w bulgocie.
A poza tym, jesli gdzieś bywa więcej ryb, np. pod jazami, to ja chcę więcej złowić i w moim interesie jest żebym mógł złowić 5 boleni a nie 2 dziennie. Tylko, jak mówiłem, wcale to nie jest tak ze jak się stanie pod jazem to się łowi jakieś straszne ilości. Jestem nad wodą często i tylko raz widziałem, ze goście rzeczywiście ciągnęli okonie ale łódka stała 50m od jazu - tylko rzucali pod jaz. Nie wiem czy to zabronione. Ja mogę stanąć i 80m od jazu i dorzucić pod niego siudakiem. Czy nie porościej byłoby, że wolno łowić, tylko nie żreć? :-)


Przyznam, że mną wstrząsnęło. Nie rozumiem dlaczego nie posiadasz wiedzy, że pod jazami zawsze jest ryba, duża i dużo ryby bo ma ciągłe żerowisko. Sądzę, ze nie rozróżniasz budowli hydrotechnicznej od urządzeń hydrotechnicznych. Takim wspólnym obiektem może być włąśnie jaz, który w jednym przypadku jazem jest a w innym już nie.

Trochę zapędziłeś się z tym "chcę" ale rozumiem, to w ferworze argumentacji. Czasem jedno słowo zmienia sens całej wypowiedzi. Niestety Twoje ostatnie zdanie mieści się w moim standardzie traktowania łowiącego jako osobnika czerpiącego niezdrową satysfakcję z holowania ryb a nie ich łowienia i rozkoszowania się ich smakiem. Tego się nie spodziewałem i spytam się, tak po koleżeńsku. Co na takie dictum HKSWI? Czy aż tak się zmieniło, że promuje "chcę" i "no kill"?
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 2:20 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

marek_k84 napisał:
[
Twoja zaś metoda budowania lobby polega na wygłoszeniu jedynie słusznj tezy i żądaniu bezwzględnego jej poparcia. Niezależnie od ich sensu.


Po raz kolejny zwracam się o nie wciskanie mi ciemnoty i w usta tego, czego nie powiedziałem.
Nigdy nie żądałem, ani nie prosiłem o jakiekolwiek poparcie. Ja wiem czego chcę. Zamieściłem INFORMACJĘ o zbieraniu przeze mnie podpisów. Pojmij wreszcie tę subtelną róznicę. Nie szukam poparcie, nie interesują mnie twoje i pana C. komentarze i krytyka, nie zadaję pytań i nie proszę o radę. Mam wielu znajomych do radzenia się, z opinią których się liczę.

Niedawno Pan C. poprosił o dowody z sądu na małe wyroki w sprawie kłusownictwa. Nie skomentowałem tego, bo nie mam takich dowodów. Nie torpeduję jego działań, choć mógłbym, tak jak ktoś na mój temat, wyrazić negatywną opinię i udowadniać że to bezsens. Nie robię takich rzeczy, zostawiam to frustratom.

Więc dyskutowanie otym, co niby ja mam zrobić, jak mam zrobić, bo ktoś ma wizję, to jest z drugiej strony bezczelność.
Więcej o tym pisałem w felietonie :Krytyk i Eunuch". Że przytoczę tylko wierszyk:
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, ale żaden nie potrafi".

Żaden wędkarski krytyk/eunuch nie będzie mi określał z góry co ma sens czy nie.
Jeżeli byłaby to forma zorganizowana, lobby, SWI czy jak to zwał, to będziemy rozmawiać ale na partnerskich zasadach i wtedy jak najbardziej dobre pomysły, opinie, współpraca są mile widziane.
Odpuściłem jednak próby robienia lobby, gdyż uważam że internauci niczym się nie wyróżniają ponad przeciętną nad wodą. Przeciętną wiedzy, etyki itp. Jesli na kilkanascie tysięcy internautów nie mogą się zebrać w kupę ze 100 - 200 osób, to ich problem nie mój. Ja mam wody obczajone, łowię ryby średnio 4 razy więcej niż przeciętny wędkarz, mam super towarzystwo na wyprawy wędkarskie. Ja dla siebie niewiele potrzebuję na teraz, raczej myslałem co będzie z 3-4 lata. Ja będę łowił 2 razy mniej, a inni już nic.

Wydaje się, ze nie treści są rażące, tylko za duże ryby na zdjęciach pałętały się po internecie i to powoduje w niektórych furię, z jaką atakują moją osobę w innych tematach. Więc wykasowałem większość, a wszystko co mogłoby zdradzić miejsce połowu usmiech

Dyskusja "co trzeba" toczy się od kiedy mam dostęp do netu. I kończy się na stwierdzeniu właśnie "trzeba by". Trzeba nie żreć ryb, trzeba zlikwidować kłusownictwo, trzeba ograniczać rybactwo i trzeba promować wędkarstwo, ochronę srodowiska i etykę. Trzeba też dobrej ustawy. Trzeba szybkich i głębokich zmian w PZW. Trzeba promować inne rozwiązania, robić szum medialny, naciskać, prosić, wskazywać, żądać. Świetnie. Jasne że trzeba.

I tym miłym akcentem doszliśmy do porozumienia "co trzeba". Trzeba zmienić wszystko. Teraz będzie super, bo to stwierdziliśmy.


Ostatnio zmieniony przez TomekP dnia Sro Maj 24, 2006 10:00 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wichura
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Jan 06, 2003
Posty: 895

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Toruń
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 2:58 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

TomekP napisał:
Po raz kolejny zwracam się o nie wciskanie mi ciemnoty i w usta tego...


Docio co Ty tam wsiskasz TomkowiP :?:
Zawsze miałem Cię za w całości białego i hetero wesoly

P.S. Z góry przepraszam Tomka za ten mały żarcik ale nie mogłem się powstrzymać usmiech
_________________
pzdr
Krętacz drobiu
SSG
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 02, 2006
Posty: 4828


PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 3:09 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

Wichura napisał:
TomekP napisał:
Po raz kolejny zwracam się o nie wciskanie mi ciemnoty i w usta tego...


Docio co Ty tam wsiskasz TomkowiP :?:
Zawsze miałem Cię za w całości białego i hetero wesoly

P.S. Z góry przepraszam Tomka za ten mały żarcik ale nie mogłem się powstrzymać usmiech


To nie ja, to Marek_k :-D
Wichura
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Jan 06, 2003
Posty: 895

Kraj: Polska
Miejscowoœć: Toruń
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 3:17 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

SSG napisał:
To nie ja, to Marek_k :-D


A to przepraszam Dociu, Marka_k nie znam od tej strony wesoly
_________________
pzdr
Krętacz drobiu
TomekP
Hodowca rosówek
Hodowca rosówek


Dołšczył: Aug 17, 2005
Posty: 29

Kraj: Polska
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 3:23 pm    Temat postu: Re: Informacja na temat projektu ustawy. Odpowiedz z cytatem

Nie ma żadnych sprzeczności z HKWI łowienie ryb w ilosciach większych niż przeciętna wedkarska czy internetowa usmiech
Nie muszę udowadniać, ze nie jestem wielbłądem. Nie będę w necie udowadniał, ze wypuszczam ryby, że stosuję się do przepisów o odległosci 50m ( nawet nie trzeba mierzyć bo są kreski na betonie usmiech) nie będę odpowiadał na wyzwiska K84. Jak ja się zachowuję czy inni nie swiadczą słowa wpisane w necie, puste deklaracje. Świadczy o tym zachowanie nad wodą i tu nie mam kompleksów.
Jak już wczesniej pisałem, nie zawsze pod jazem jest najlepsze łowisko.
Za to jesli akurat ten pstrąg siedzi blisko jazu, to dla mnie fajnie byłoby go złowić, w nurcie, w bulgocie. Jeszcze fajniej by było złowić 2 pstrągi usmiech
Na razie nie mogę go złowić. Trudno. Ale lobbuję w kierunku żebym ja mógł złowić, a nie tylko kłusol usmiech
Gdyby tym najbardziej zatwardziałym etykom pozwolić łowić na rybnym łowisku pod jazem, gdyby w jeden dzień złowili tyle co dotychczas w rok (czyli 5 ryb), pewnie i punkt widzenia by się zmienił. Pewnie chcieliby mieć mozliwość zarzucenia wędki tam, gdzie być może jest więcej ryb.

I żeby była jasnośc. Nie jest to dla mnie sprawa zycia i smierci usmiech

A to, ze bawi mnie łowienie ryb, brania, hole, zdjęcia to wkurzyło już nie jednego. Ostatnio mi ktoś udowadniał, że wedkarstwo nie polega głownie na łowieniu ryb, tylko najważniejszy jest spacer z wędką w garści. Dobre. Wędkarz, co nie lubi jak mu biorąca ryba przeszkadza obserwować chmurki. To wszystko się bierze z frustracji po nieudanej wyprawie, gdzie się nic nie złowi. To się wymysla, że nie ważne łowienie. Nazywa się tych co łowią, rybołapami, ze przerzucają ryby przez hak itp.
Lubię przyrodę, lubię być na rybach, ognisko itp. Ale potrafię się przyznać, ze największa frajda to branie, złowienie ryby, a im więcej i większe tym wyprawa bardziej udana. Tak. Lubie łowić ryby. Przyznaję się bez bicia. Im większe tym lepsze zdjęcia wychodzą. I rywalizacja też jest. W gronie kolegów, z którymi jeżdżę na ryby. Kazdy chce złowić wiekszą rybę i więcej niż inni. To jest normalne, a w internecie nazywa się to okropnymi słowami.
Zenon
Pogawędkowy twardziel
Pogawędkowy twardziel


Dołšczył: Apr 26, 2003
Posty: 3967

Kraj: Polska
Miejscowoœć: GRUNWALD
PostWysłany: Wto Maj 23, 2006 3:26 pm    Temat postu: Re: Powstanie lobby Odpowiedz z cytatem

Wichura napisał:
SSG napisał:
To nie ja, to Marek_k :-D


A to przepraszam Dociu, Marka_k nie znam od tej strony wesoly


chcesz powiedzieć że Docia poznałeś??? wesoly
Wyœwietl posty z ostatnich:   
   Pogawędki Wędkarskie Strona Główna -> Ogólne
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie
Idż do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Za treści głoszone na forum dyskusyjnym odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
Korzystając z forum akceptujesz ten REGULAMIN  System pomocy - FAQ

Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Forums ©
Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.23 sekund :: Zapytania do SQL: 167