Czy wiesz, że...
JAŹ:
- Rekord Polski - 5,10 kg
- Złoty medal - od 3,00 kg
- Srebrny medal - od 2,50 kg
- Brązowy medal - od 2,00 kg


Konto/logowanie
Members List ZAREJESTROWANI
 Ostatni Tobiasz
 Dzisiaj 0
 Wczoraj 0
 Wszyscy 4520

 UŻYTKOWNICY
 Goscie 16
 Zalogowani 0
 Wszyscy 16

Jesteœ anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikajšc tutaj

Jesteœ stałym użytkownikiem Pogawędek Wędkarskich - kliknij tutaj
aby zalogować się!

Na forum napisali
krzysztofCz: Może nad morze ;question :hihi[/quote:9a86d770c 0] Nawet ni ...(3636) Apr 15, @ 12:55:36

Krzysztof46: Przyjedziemy ,się poznamy. ...(3636) Apr 15, @ 11:05:05

bedmar58: Kiedyś przyjedziemy, powspominamy . ...(3636) Apr 14, @ 16:14:17

mario_z: Może nad morze ;question :hihi[/quote:807438f26 9] Nawet ...(3636) Apr 14, @ 15:39:56

Tiur: Może nad morze ;question :hihi[/quote:6fbfe9fe1 4] Nawet ni ...(3636) Apr 14, @ 12:38:58

mario_z: :mrgreen :mrgreen :mrgreen ...(3636) Apr 14, @ 07:28:17

krzysztofCz: Może nad morze ;question :hihi ...(3636) Apr 14, @ 07:23:55

Tiur: Do niedzieli włącznie mam 2 zmiany przedłużone do 3 w nocy. P ...(3636) Apr 13, @ 22:33:58

bedmar58: Kamil może w sobotę się uda. ...(3636) Apr 13, @ 16:31:20

Tiur: Piąty powrót zimy Marku. W tym roku pogoda i czas słabo sprzy ...(3636) Apr 13, @ 10:48:53


Artykuły komentowali
Krzysztof46 w ''Znowu Ta Szwecja'': Szkoda panowie ze sié nie oglaszacie .Chétnie dokoptowalbym do fajnej ekipy ...
Karpiarz w ''Usuwanie usterek w wagglerach i sliderach Dino.'': Ot fachura jestes Jotes. Pozdrawiam i dzieki za cenne wskazowki.
grubyzwierz w ''Znowu Ta Szwecja'': hmhmh... Mówisz Jacek, że Szwecja.. ? Kto wie, kto wie... :)
krzysztofCz w ''Znowu Ta Szwecja'': Janku czekamy na nową relację :-)
old_rysiu w ''Znowu Ta Szwecja'': A my pozdrawiamy z Polen :-)
jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Jeszcze nie do końca.
Ekipa pozdrawia że Sweden.🙂

Zenon w ''Znowu Ta Szwecja'': Dlaczego "znowu" czyżby się znudziła?

Miło widzieć znajome pyszcz...

jjjan w ''Znowu Ta Szwecja'': Gdyby popłynąć w czwartek w dzień, to do Karlskrony, bilet dla czterech plus...
dzas w ''Znowu Ta Szwecja'': koszta zależą od tego ile pijesz... :) bez tego w 2,5 tysia za dwa tygodnie ...
the_animal w ''Znowu Ta Szwecja'': Świetna wyprawa - ekipa wiadomo - chętnie dowiedział bym się jakie koszta są...

Rozmaitości
» Pomocnik
» Regulamin PW
» Przeszukiwanie zasobów
» Przeszukiwanie forum
» Łowca Okazów 2010
» Grand Prix Czatu
» Prognoza pogody
» Ośrodki i stanice wędkarskie
» Rejestracja łódki
» Interaktywne krzyżówki

Recenzje
· JAXON ZX MACHINE 400
· MacTronic NICHIA HLS-1NL2L
· TUBERTINI GORILLA UC4 FLUOROCARBON
· Daiwa Exceler Style F
· Namiot Fjord Nansen
· Mikado NSC Feeder
· Wędzisko Mikado NSC 360 Feeder Nanostructure
· Mistrall Bavaria 2,7
· żyłka DUAL BAND
· Mikado T-Rex Bolognese 600

Filmoteka
Sum 200cm

Dodał: avallone78
Dodany: 14th Feb 2011
Odsłon: 1137
Ocena: 0.00 Ocen: 0

X targi Na Ryby ZAJAWKA

Dodał: jarecki74
Dodany: 19th Mar 2010
Odsłon: 1016
Ocena: 1.00 Ocen: 1

Boleń Wojtka

Dodał: wojto-ryba
Dodany: 23rd Dec 2009
Odsłon: 1071
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 5/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1248
Ocena: 5.00 Ocen: 4

Żerowanie karpi 4/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1086
Ocena: 5.00 Ocen: 2

Żerowanie karpi 3/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1164
Ocena: 4.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 2/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1119
Ocena: 5.00 Ocen: 1

Żerowanie karpi 1/5

Dodał: Marek_b
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1151
Ocena: 2.00 Ocen: 1

Sum Odrzański

Dodał: jarokowal
Dodany: 23rd Mar 2009
Odsłon: 1471
Ocena: 5.00 Ocen: 3

Hol suma

Dodał: Marek_b
Dodany: 22nd Mar 2009
Odsłon: 1336
Ocena: 5.00 Ocen: 3


Dokarmienie teściowej
Opublikował 01-08-2005 o godz. 20:00:00 Monk
Nasza publicystyka marek_k84 napisał

Niedawno na PW rozgorzała ostra dyskusja, osnuta na tle tytułowej tematyki.



Pomińmy jednak otoczkę zagadnienia i zajmijmy się jego meritum.

Za "Słownikiem Języka Polskiego PWN":
teściowa - ż odm. jak przym., B. ~wą, W. ~wo «matka żony lub męża w stosunku do zięcia lub synowej; dawniej tylko matka żony»

ryba - ż IV, CMs. ~bie; lm D. ryb «zwierzę z gromady o tej samej nazwie, obejmującej około 20 tys. gatunków zmiennocieplnych kręgowców wodnych, oddychających skrzelami, o kończynach w postaci płetw, o ciele przeważnie wrzecionowatym, u większości gatunków pokrytym łuskami; dostarczają cennego i smacznego mięsa, kawioru, są surowcem do produkcji środków leczniczych, nawozów, klejów, karmy dla zwierząt»

wędkarz- m II, DB. -a; lm M. -e, DB. -y (-ów) «osoba amatorsko łowiąca ryby za pomocą wędki, uprawiająca wędkarstwo»
Pojawił się nam tu jeszcze jeden termin:
żona - ż IV, CMs. żonie; lm D. żon «kobieta pozostająca z mężczyzną w związku małżeńskim (w stosunku do tego mężczyzny); małżonka»

Spróbujmy teraz dokonać drobnej analizy zależności, w tym – poniekąd skomplikowanym – układzie.

Wędkarz to... MY.

Ryba to „zwierzę z gromady”, które „dostarcza cennego i smacznego mięsa”, będące „amatorsko poławiane” przez Wędkarza.

Żona to... ONA, pozostająca z Wędkarzem w „związku” i to „w stosunku do tego” Wędkarza.

Teściowa to... Jej MATKA, nie pozostająca z Wędkarzem w żadnym związku (słownik nie wspomina o takowych), a jeśli już nawet to w... toksycznym jakimś, niestety, jednak będąca do Wędkarza „w stosunku”.

Nie czujemy się uprawnieni do rozstrzygnięcia następującej kwestii:

CZY BYCIE W STOSUNKU NIE POZOSTAJĄC W ZWIĄZKU STANOWI O BYCIU NAJBLIŻSZĄ RODZINĄ?

Dlatego też, odpowiedź na tytułowe pytanie pozostawiamy sumieniu samych zainteresowanych zagadnieniem.

Tyle zabawy słowno-logicznej. Wyszło co wyszło, czyli nic...

Warto jednak zastanowić się nad głębszym, ukrytym sensem pytania. Zastanowić się nad sensem i celem Naszego wędkowania. Wydaje mi się, że kiedyś – dwadzieścia, trzydzieści, a może sto i więcej lat temu – odpowiedź była prostsza. „Na ryby” się chodziło „po ryby”. Żadne tam bajania o kontakcie z naturą sensu większego nie miały, gdyż natura sama była w niezłym stanie i do kontaktu z nią większej ideologii nie było trzeba. Dziś, gdy złowienie ryby powoli staje się sztuką, gdy środowisko zostało tak przekształcone, że trudno mówić o kontakcie z Naturą w jej czystej postaci, odpowiedź już taka prosta nie jest.

„Po rybę” w zasadzie lepiej i skuteczniej pomaszerować do sklepu. Ma to wiele niezaprzeczalnych plusów. Ot, choćby pewny skutek, duży wybór i zazwyczaj taniej. Piszę „zazwyczaj”, gdyż nakłady (składki, sprzęt logistyka) ponoszone przez Nas wielokrotnie przekraczają kosztu pozyskania kilograma rybiego mięsa. Nie dotyczy to oczywiście „etatowych wysiadywaczy miejscówek”, przez niektórych mylnie identyfikowanych z emerytami i rencistami. Oni koszt mają zdecydowanie niższy... Czyli „po rybę” to tak nie do końca. Oczywiście lubimy (niektórzy) czasem sobie skonsumować nasz połów, gdyż nic nie zastąpi smaku świeżej, własnoręcznie wytropionej, złowionej i przyrządzonej rybki, dodatkowo okraszonej wspomnieniami... Byle z umiarem...

To po jaką cholerę w końcu plączemy się po chaszczach, przeprawiamy przez bagna, mokniemy na deszczu, chwiejemy na wietrze?

To odwieczny Zew Natury ciągnie Nas nad wodę. Dla jednych będzie to „zew krwi”, dla drugich „potrzeba wyciszenia po marności dni powszednich i uprawianym przez większość Wyścigu Szczurów”. Jakby nie było to Natura Nas wzywa. Wzywa Nas nad wodę. Nas. Innych wzywa do lasu, na wieś, na szczyty górskie, czy w przestworza... Nas nad wodę... Na dodatek z wędkami... Czyli ryby też...

No to jak w końcu? „Po ryby”, czy nie?

Trudno to jednoznacznie wytłumaczyć... W zasadzie to chyba nawet niemożliwe... Jest w tym cała filozofia., której nie podejmę się roztrząsać. Wiem natomiast jedno, że abyśmy mogli dalej chodzić „na ryby”, to muszą one „tam” być. „Tam”, a nie w sklepie, czy w karpiowym dołku, nazywanym łowiskiem specjalnym. Wody, nazwijmy to umownie „dzikie” nie wytrzymują presji, jakiej są poddawane. Z każdej strony...

I te wody tej presji nie wytrzymają... Nie wytrzymają jej o ile im w tym się nie pomoże... Pomóc można na wiele sposobów. O niektórych pisze Jurek Kowalski KLIKNIJ

Marek_k84

P.S. Myślę, że czasem warto jednak teściową troszkę przegłodzić i jeśli rybkę mamy jej już ochotę sprezentować, to tak raczej od święta - zamiast kwiatka...


 
Pokrewne linki
· Więcej o Nasza publicystyka
· Napisane przez Monk


Najczęœciej czytany artykuł o Nasza publicystyka:
Ponton - część III, na wodzie


Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku

 Wyœlij ten artykuł do znajomych Wyœlij ten artykuł do znajomych


Komentarze sš własnoœciš ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialnoœci za ich treœć.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Dokarmienie teściowej (Wynik: 1)
przez old_rysiu (old_rysiu@wedkarskie.pl) dnia 01-08-2005 o godz. 21:41:17
(Informacje o użytkowniku | Wyœlij wiadomoœć)
Mareczku wybacz. To się nie klei. Już lepiej całe wędkarstwo porównać do chrabąszcza niż teściowej. Wszak to wspaniała przynęta na klenie.


Pogawędki Wędkarskie - portal dla wszystkich wędkarzy!
Redakcyjna poczta: redakcja@pogawedki-wedkarskie.pl

Redakcja serwisu w składzie: Jarbas, Marek_b, -, -, -, -

Wszystkie teksty i zdjęcia opublikowane w portalu są utworami w rozumieniu prawa autorskiego i podlegają ochronie prawnej. Kopiowanie, powielanie, "crosslinking" i jakiekolwiek inne formy wykorzystywania cudzej własności intelektualnej i twórczej bez zgody właścicieli praw autorskich są zabronione prawem.

Wszelkie znaki towarowe są własnością ich prawowitych właścicieli, zaś ich użycie dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zgody.

PHP-Nuke Copyright © 2004 by Francisco Burzi. license.
Tworzenie strony: 0.05 sekund :: Zapytania do SQL: 44